Powrót do treningów po wakacjach
Nawet największym fanom solidnego, systematycznego treningu, zdarzają się przerwy w ćwiczeniach. Zazwyczaj w pojawiają się one w okresie wakacyjnym i niemal zawsze wiążą się z pewnym ociąganiem, gdy przychodzi czas powrotu na siłownię..
Do treningów wracaj z głową
Z wznawianiem aktywności fizycznej jest pewien kłopot. Co prawda często problemem jest odruchowe lenistwo, jednak gdy już zostanie ono przełamane, wiele osób popełnia podstawowy błąd i rzuca się od razu na głęboką wodę. Mimo przerwy, chcą od razu zaszaleć.
Czasem się to sprawdza, jednak musisz pamiętać, że mięśnie odzwyczajone od pracy potrzebują etapu przejściowego. Skoro tak – pierwsze treningi po wakacjach powinny być spokojniejsze (co jednak nie znaczy lekkie!). Tak, by niczego nie naderwać i nie zacząć od kontuzji. Dopiero po kilku takich sesjach możesz sobie pozwolić na powrót do pełnowymiarowego planu ćwiczeniowego.
Ćwicz też w domu
W czasie powakacyjnej reaktywacji warto pomyśleć nie tylko o spokojnym rozruchu, lecz również o stosowaniu krótkich, za to częstych, ćwiczeń w domu. W końcu nie wszystko musi się odbywać w ramach zorganizowanych zajęć.
W tym celu warto zaopatrzyć się w kilka podstawowych sprzętów, takich jak hantle, sztangi, czy kettlebelle. Oprócz sportów siłowych warto tez pomyśleć o podnoszeniu wytrzymałości i nabyciu w tym celu rowerka stacjonarnego. Odpowiedni wybór znajdziesz w sklepach branżowych, również tych działających w internecie, między innymi w sklepie www.prosportowy.pl.
A może coś nowego?
Ciekawym pomysłem jest to, by w ramach powakacyjnej reaktywacji kilka razy skorzystać z treningów zupełnie innych, niż te, na które uczęszczało się do tej pory. Przeglądnij plan zajęć prowadzonych w Twojej siłowni.
Być może znajdziesz tam na przykład jogę. Nawet jeśli preferujesz sporty siłowe, kilka treningów nastawionych na zwiększanie elastyczności mięśni tylko pomoże Twojemu ciału. Co prawda w żaden sposób nie zastąpi to regularnego stretchingu, ale jednak zmniejszy ryzyko kontuzji na pierwszych powakacyjnych treningach – warto więc zacząć reaktywację od takiego spokojnego, ale przydatnego wstępu.

