Panuje epidemia grypy. Czy aby na pewno?
"Medialne informacje o liczbie zachorowań i zgonów podesłane przez producentów manipulują odbiorcami, stwarzając wrażenie, że wszystkie zachorowania wywołał wirus grypy prawdziwej. Czego pacjenci się nie dowiedzą? W praktyce średnio aż 90–95 proc. zachorowań w danym sezonie wywołują inne wirusy grypopodobne, przeciw którym nie ma szczepionki. Jedna osoba dorosła choruje na grypę średnio raz na 20 lat i większość pacjentów nie ma komplikacji." - pisała 3 miesiące temu Gazeta Warszawska.

